Maserati GranTurismo to ostatnie Maserati z wolnossącym silnikiem V8 i jedno z ostatnich wielkich coupé Pininfariny. Na japońskich aukcjach wyróżnia się dwiema rzeczami, których w polskich ogłoszeniach prawie nie spotkasz: 76% egzemplarzy z kierownicą po lewej stronie i medianę przebiegu 42 000 km. Opisujemy wersje od 4.2 po MC Stradale, dwie zupełnie różne skrzynie biegów i usterki, które mechanicy widzą najczęściej, a potem liczymy rachunek importu z akcyzą 18,6% i zestawiamy go z cenami ofertowymi w Polsce i w Niemczech.

Maserati GranTurismo: ostatnie wolnossące V8 z Modeny

Maserati GranTurismo (typ M145) to czteromiejscowe coupé klasy GT produkowane w Modenie od 2007 do grudnia 2019 roku, z wolnossącym V8 4,2 albo 4,7 litra z rodziny Ferrari F136. Powstało 28 805 coupé i 11 715 kabrioletów GranCabrio. W naszych danych z japońskich aukcji mediana ceny wywoławczej to 1 980 000 jenów, a mediana przebiegu 42 000 km.

Auto powstało w tempie, jakiego branża wcześniej nie widziała: od projektu do produkcji minęło dziewięć miesięcy. Powód był mniej romantyczny niż efekt. Według relacji cytowanych przez Wikipedię i autoevolution planowany następca Maserati Coupé okazał się za drogi w produkcji, projekt przeszedł do Ferrari i wyszedł na rynek jako Ferrari California, a Maserati zostało bez coupé. Ratunkiem była skrócona platforma limuzyny Maserati Quattroporte i studio Pininfarina, w którym linię nadwozia narysował Jason Castriota. Lata później w rozmowie z Robb Report nazwał GranTurismo autem, z którego jest najbardziej dumny, choć w jego portfolio są też Ferrari P4/5 i 599 GTB Fiorano. Brief był prosty: sięgnąć do wyścigowych korzeni Maserati z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, po Birdcage i 450S.

GranTurismo ma 4,88 m długości i 2,94 m rozstawu osi, więc z tyłu naprawdę siedzą dorośli, co w coupé 2+2 jest rzadkością. Premiera odbyła się w Genewie w marcu 2007 roku, otwarte GranCabrio, pokazane we Frankfurcie w 2009 roku, było pierwszym czteromiejscowym kabrioletem w historii marki. Ostatni egzemplarz, GranTurismo Zéda, pokazano w listopadzie w trójkolorowym lakierze: z tyłu satynowa blacha, pośrodku metaliczny odcień, z przodu Maserati Blue. Zéda to litera Z w dialekcie modeńskim; w Maserati tłumaczyli, że każdy koniec jest nowym początkiem: następca powstawał już w Turynie, z doładowanym V6 i wersją elektryczną. M145 zostało więc ostatnim GranTurismo z wolnossącym V8 i ostatnim z napędem wyłącznie na tylną oś.

Do popkultury auto weszło w 2011 roku dzięki filmowi „Limitless”, w którym GranTurismo prowadzi Bradley Cooper. Według The Hollywood Reporter Maserati wydało na to lokowanie mniej niż 10 tysięcy dolarów, głównie na transport i technika obecnego na planie, a dwie reklamy filmu z autem trafiły do bloku Super Bowl.

GranTurismo, S, Sport, MC Stradale i GranCabrio: różnice

Rodzina F136 to wspólne dzieło Ferrari i Maserati, produkowane przez Ferrari od 2001 roku. Różnica siedzi w wale korbowym: Ferrari używa wału płaskiego, który daje wysokie obroty i ostry, wyścigowy ton, a Maserati i Alfa Romeo wału krzyżowego, który daje więcej momentu w dole i głęboki, bulgoczący dźwięk pasujący do grand tourera. W wersjach S, Sport i MC klapy w układzie wydechowym otwierają się w trybie Sport i auto brzmi jeszcze głośniej. Bazowa jednostka ma 4 244 cm3 i 405 KM, wersja S i jej następcy 4 691 cm3 i od 440 do 460 KM.

Drugi podział biegnie po skrzyni biegów, i to od niej zaczynasz przed zakupem. GranTurismo 4.2, S Automatic, Sport z automatem i wszystkie GranCabrio mają sześciobiegowy automat ZF z przekładnią hydrokinetyczną, znany z niemieckich limuzyn, bez sprzęgła, które trzeba by wymieniać, i uważany za trwały. GranTurismo S z 2008 roku i MC Stradale dostały zautomatyzowany manual MC-Shift, zamontowany przy tylnej osi w układzie transaxle, co zmieniło rozkład masy z 49/51 na 47/53. W trybie Race zmienia biegi w 60 milisekund i szarpie jak skrzynia wyścigowa, ale ma suche sprzęgło, które się zużywa, i w korku bywa męcząca. Kto jeździ w weekendy, wybiera MC-Shift; kto codziennie, automat.

Wersje Maserati GranTurismo i GranCabrio pierwszej generacji (M145, 2007-2019): silnik, moc, skrzynia i osiągi według danych katalogowych. Moc w KM; lata, w których podnoszono moc, różnią się między rynkami, dlatego podajemy je orientacyjnie.
WersjaLataSilnikMocSkrzynia0-100 km/h / V-max
GranTurismo2007-2019V8 4 244 cm3405 KMZF, automat5,2 s / 285 km/h
GranTurismo S2008-2012V8 4 691 cm3440 KM (później 450)MC-Shift, transaxle4,9 s / 295 km/h
GranTurismo S Automatic2009-2012V8 4 691 cm3440 KMZF, automat5,0 s / 295 km/h
GranTurismo Sport2012-2019V8 4 691 cm3460 KMZF (MC Auto Shift) albo MC-Shift4,7 s / 301 km/h
GranTurismo MC Stradale (2 miejsca)2011-2013V8 4 691 cm3450 KMMC Race Shift4,5 s / 303 km/h
GranTurismo MC Stradale (4 miejsca)2013-2019V8 4 691 cm3460 KMMC Race Shift4,5 s / 303 km/h
GranCabrio2010-2019V8 4 691 cm3440 KM (później 450)ZF, automat285 km/h
GranCabrio Sport2011-2019V8 4 691 cm3460 KMZF, automat5,0 s / 285 km/h
GranCabrio MC2013-2019V8 4 691 cm3460 KMZF, automat4,9 s / 289 km/h

MC Stradale, pokazane w 2010 roku, to wersja dla kolekcjonerów: lżejsze o 110 kg (1 670 kg suchej masy) dzięki usunięciu tylnej kanapy, karbonowym fotelom kubełkowym i hamulcom węglowo-ceramicznym. Jako pierwsze GranTurismo przekroczyło 300 km/h. Dwumiejscowych egzemplarzy z lat 2011-2013 powstało około pięciuset: Wikipedia podaje 497 sztuk potwierdzonych przez Maserati, arkusz z centrali cytowany na forum SportsMaserati 502. Od 2013 roku MC Stradale wróciło do czterech miejsc i straciło część surowości, więc puryści dopłacają do wczesnych dwumiejscówek. Gama miała też edycje specjalne: GranCabrio Fendi z Frankfurtu 2011 z wnętrzem Silvii Venturini Fendi i lakierem Grigio Fiamma Fendi, rocznicowe Centennial oraz Sciàdipersia, nadwozie Touring Superleggera na mechanice GranTurismo, pokazane w Genewie w 2018 roku, planowane w 15 egzemplarzach jako hołd dla 5000 GT szacha Iranu.

Maserati GranCabrio dostało wyłącznie silnik 4.7 i wyłącznie automat ZF, za to wozi czworo dorosłych, a to w kabriolecie tej klasy rzadkość. W naszych danych stanowi jedną piątą podaży, a jego mediana ceny wywoławczej jest dwa razy wyższa niż w coupé, o czym niżej.

Ceny GranTurismo na japońskich aukcjach: nasze dane

Stan na 25 sierpnia 2026: w naszym katalogu japońskich aukcji jest 95 GranTurismo i 25 GranCabrio, z czego 94 i 25 z podaną ceną wywoławczą. Mediana dla coupé to 1 980 000 jenów, około 46 000 zł, a typowy zakres, między pierwszym a trzecim kwartylem, to od 1 580 000 do 3 900 000 jenów. Kabriolet jest droższy: mediana 4 000 000 jenów, około 93 000 zł, przy typowym zakresie 2 850 000 do 4 500 000 jenów. Wszystkie kwoty to ceny wywoławcze, od których zaczyna się licytacja, a dane aukcyjne, do których mamy dostęp, obejmują w większości przypadków jedynie tę cenę, więc traktuj je jako dolną granicę budżetu, nie jako cenę zakupu.

Dwie liczby mówią, po co w ogóle patrzeć na Japonię. Po pierwsze, 72 z 95 GranTurismo i 19 z 25 GranCabrio, czyli po 76%, ma kierownicę po lewej stronie: japońscy klienci od lat zamawiają włoskie auta luksusowe z kierownicą po lewej stronie (na japońskich portalach z ogłoszeniami dotyczy to około dwóch trzecich GranTurismo), więc w Europie od razu pasują do ruchu. Po drugie, mediana przebiegu wynosi 42 000 km dla coupé i 27 000 km dla kabrioletu, podczas gdy w 28 polskich ogłoszeniach z tego samego dnia mediana to 74 000 km. Auta z kierownicą po lewej mają medianę 1 980 000 jenów i 39 000 km, te z prawej 2 330 000 jenów i 46 000 km, więc za kierownicę po lewej nie dopłacasz. Trzy czwarte podaży ma silnik 4.7, a ponad 90% egzemplarzy ma ocenę aukcyjną 4 albo 4,5.

Wykres po rocznikach robi się stromy na końcu. Roczniki 2008-2012 mają mediany wywoławcze między 1 300 000 a 1 980 000 jenów, rocznik 2016 już 3 200 000, a 2019, ostatni pełny rok produkcji, 5 550 000 jenów przy jedenastu autach. Ostatnie Sporty z MC Auto Shift i małym przebiegiem są wyceniane jak przyszłe klasyki. Stan każdego egzemplarza znasz przed licytacją z niezależnego arkusza domu aukcyjnego; jak go czytać, tłumaczymy w przewodniku po arkuszu aukcyjnym USS.

Maserati GranTurismo z Japonii na aukcji

Chcesz wiedzieć, gdy pojawi się takie auto?

Pula aukcyjna wymienia się co kilka dni. Ustawimy alert na te kryteria i napiszemy, gdy trafi się kolejny egzemplarz.

Koszty utrzymania V8 F136: co potwierdzają mechanicy

Silnik jest trwały, ale ma jeden słaby punkt, o którym mówi każdy niezależny specjalista: wariatory faz rozrządu. W silnikach o numerze poniżej 148697, czyli z pierwszych lat produkcji, przednie pokrywy łożysk wałków rozrządu nie miały zaworów zwrotnych, więc po postoju olej spływał z głowicy, a przy zimnym rozruchu wariatory pracowały przez kilka sekund na sucho i klekotały. Maserati wydało biuletyn serwisowy z modyfikacją pokryw; brytyjscy specjaliści wyceniają ją na forach właścicieli na około 900 funtów, a jeśli klekot utrzymuje się po rozgrzaniu, potrzebna jest wymiana wariatorów z ustawieniem rozrządu za 2 500 do 3 500 funtów netto. Przy oględzinach słuchasz więc zimnego rozruchu, a w historii szukasz corocznych wymian oleju.

Druga pozycja to sprzęgło w MC-Shift. Na forum SportsMaserati właściciele zgodnie podają, że w GranTurismo wytrzymuje zwykle około 45 tysięcy mil, czyli mniej więcej 70 tysięcy km, ale przy agresywnej jeździe i pełzaniu w korkach kończy się dużo wcześniej. Sama tarcza kosztuje około 1 400 funtów, a pełna wymiana z łożyskiem i kalibracją to zwykle 2 000 do 3 000 funtów. Procent zużycia odczytuje komputer diagnostyczny, więc przy MC-Shift bez tej liczby od razu wliczasz wymianę do budżetu. Automat ZF nie ma tego tematu wcale.

Trzeciej rzeczy nie widać z zewnątrz: przednia rama pomocnicza. W miejscu mocowania górnych wahaczy ma zamknięte trójkątne profile, które zbierają wodę i rdzewieją od środka; na forum mechanicy opisują auta z lat 2009-2010, w których metal daje się przebić śrubokrętem; do tego stanu rama dochodzi po mniej więcej dziesięciu latach. Nowa rama kosztuje 2 200 funtów netto plus około 1 100 funtów robocizny, a oficjalne zalecenie brzmi: nie spawać. To argument za autem z niskim przebiegiem, które nie stało na deszczu, ale nie zwalnia z oglądania podwozia na zdjęciach z aukcji.

Do tego dochodzą bolączki typowe dla włoskiego auta z tamtej dekady. Amortyzatory adaptacyjne Skyhook z czasem wyciekają, nowe bywają niedostępne, a regeneracja we włoskim albo brytyjskim zakładzie kosztuje mniej więcej jedną trzecią ceny nowych. Elektronika potrafi rozładować akumulator w dwa tygodnie postoju, więc ładowarka podtrzymująca jest wyposażeniem obowiązkowym. Bezramkowe szyby czasem nie uchylają się przy otwieraniu drzwi, a powłoka soft-touch na przyciskach po latach w słońcu robi się lepka; to kosmetyka, ale kosmetyka do zaplanowania. W MC Stradale osobną pozycją są hamulce węglowo-ceramiczne: nie zużywają się jak żeliwo, tylko tracą masę przez utlenianie, więc przy przeglądzie tarcze się waży, a wymiana kompletu kosztuje tyle, co tanie auto. W Polsce działają niezależne serwisy Maserati, a roczny przegląd z olejem liczysz w tysiącach, nie w setkach złotych.

Import GranTurismo z Japonii krok po kroku

Stan prawny na 25 sierpnia 2026Stawki niżej pochodzą z tabeli stawek akcyzy na podatki.gov.pl i z tekstu jednolitego ustawy o podatku akcyzowym (Dz.U. 2026 poz. 412); cło i VAT z przepisów unijnych i ustawy o VAT.

Proces wygląda tak samo jak przy każdym aucie z japońskich aukcji samochodowych, a przy GranTurismo jedno jest inne: włoskie pochodzenie i duży silnik oznaczają najwyższe stawki cła i akcyzy.

  1. Wybór egzemplarza. Ustalasz skrzynię (ZF albo MC-Shift), wersję i budżet, a my odsiewamy auta po arkuszu: klekotu wariatorów i zużycia sprzęgła z arkusza nie wyczytasz, ale rdzę, naprawy blacharskie i korekty przebiegu już tak.
  2. Umowa i depozyt. Najpierw podpisujemy umowę, potem wpłacasz depozyt 10% ceny wywoławczej, minimum 8 000 zł. Jeśli auta nie wylicytujemy, wraca w całości.
  3. Licytacja. Licytujemy do ustalonego z Tobą limitu; cena wywoławcza to początek, nie koniec.
  4. Płatność i transport. Po wygranej płacisz za auto, a sam rejs do Europy trwa zwykle 4 do 6 tygodni; cała droga od wygranej licytacji do dostawy pod dom to zwykle kilkanaście tygodni.
  5. Odprawa. Cło 10% wartości celnej (GranTurismo powstawało w Modenie, więc zerowa stawka z umowy Unii z Japonią go nie obejmuje), akcyza 18,6% od wartości celnej powiększonej o cło, bo oba silniki przekraczają 2 000 cm3, i VAT 23% od sumy.
  6. Badanie i rejestracja. Auto przechodzi badanie techniczne w stacji kontroli pojazdów i rejestrujesz je jak każde inne; pomagamy skompletować dokumenty. Prowizja, stałe 8 000 zł, jest płatna dopiero po dostawie auta do Polski.

Przy egzemplarzu z kierownicą po prawej stronie, a to co czwarte GranTurismo w naszych danych, obowiązuje § 9 ust. 2a rozporządzenia o warunkach technicznych pojazdów (t.j. Dz.U. 2024 poz. 502) i trzeba wskazać jedną z dopuszczonych ścieżek; opisujemy je w artykule o rejestracji auta z kierownicą po prawej stronie.

Maserati GranTurismo i GranCabrio: szacunkowy koszt po odprawie w Polsce przy cenie wywoławczej z naszych danych (stan 25 sierpnia 2026), fracht orientacyjny 350 000 jenów, kurs NBP 0,0232 zł za jena, cło 10%, akcyza 18,6%, VAT 23%. Bez opłat domu aukcyjnego, prowizji, rejestracji i przeglądu wejściowego; cena wywoławcza to początek licytacji.
ScenariuszCena wywoławczaDaniny razemPo odprawie
GranTurismo, mediana katalogu (rocznik około 2012)1 980 000 jenów (ok. 46 000 zł)ok. 32 700 złok. 86 800 zł
GranTurismo, dolny kwartyl1 580 000 jenów (ok. 36 700 zł)ok. 27 100 złok. 71 900 zł
GranTurismo, górny kwartyl3 900 000 jenów (ok. 90 600 zł)ok. 59 700 złok. 158 400 zł
GranTurismo, mediana rocznika 20195 550 000 jenów (ok. 128 900 zł)ok. 82 900 złok. 219 900 zł
GranCabrio, mediana katalogu4 000 000 jenów (ok. 92 900 zł)ok. 61 100 złok. 162 100 zł

Prawa strona równania z tego samego dnia: na największym polskim portalu ogłoszeniowym wisiały 33 GranTurismo, z czego 28 z rocznikiem do 2019. Mediana ceny ofertowej to 176 000 zł przy medianie przebiegu 74 000 km; najtańsze było 4.2 z 2008 roku za 95 000 zł, najdroższe rzadkie MC Centenario z 2011 roku za 369 000 zł; auta z lat 2008-2012 miały medianę 145 000 zł i 92 000 km, z lat 2013-2016 164 500 zł i 64 500 km, a z lat 2017-2019 269 000 zł i 48 000 km. Dwa z tych ogłoszeń opisano jako import z Japonii. Kabrioletów było 13, z medianą 249 000 zł. W Niemczech AutoScout24 pokazywał 82 oferty wszystkich generacji, a próbka 25 aut pierwszej generacji dała medianę 52 900 euro, około 228 000 zł, przy 61 000 km. Ceny ofertowe nie są cenami transakcyjnymi, tak jak wywoławcze nie są wylicytowanymi, więc zestawiamy koszt po odprawie z ceną z ogłoszenia i tylko tyle.

Rachunek wychodzi na korzyść importu wyraźniej niż przy Maserati Ghibli: GranTurismo z okolic mediany, czyli auto z około 2012 roku i 42 000 km, po odprawie i z prowizją kosztuje około 95 000 zł, a polskie oferty z tych lat, z dwa razy większym przebiegiem, zaczynają się od 95 000 zł, a ich mediana to 145 000 zł. Egzemplarz z 2019 roku wychodzi około 228 000 zł wobec 269 000 zł w kraju i około 317 000 zł w Niemczech. Dwie rzeczy zmniejszają tę przewagę: licytacja kończy się powyżej ceny wywoławczej, a do lewej strony trzeba dodać opłaty domu aukcyjnego i koszty w kraju. Dlatego GranTurismo sprowadzasz ze względu na stan, przebieg i kierownicę po lewej stronie, a różnicę w cenie traktujesz jako bufor na przegląd wejściowy. Wszystkie składniki kosztów rozpisujemy w przewodniku ile kosztuje import auta z Japonii, a akcyzę w tekście o akcyzie za samochód z Japonii.

Co bierzemy na siebie

Auta przed licytacją nie oglądasz osobiście, ale nie kupujesz w ciemno. Każde GranTurismo na japońskiej aukcji ma niezależny arkusz domu aukcyjnego z oceną i mapą uszkodzeń; czytamy ich setki co tydzień i odrzucamy egzemplarze po naprawach, z korozją albo z przekręconym licznikiem, zanim je zobaczysz. Pieniądze idą w tej samej kolejności co ryzyko: depozyt wraca w całości, jeśli auta nie kupimy, a prowizję płacisz dopiero po dostawie.

Najczęstsze pytania o Maserati GranTurismo

Ile kosztuje Maserati GranTurismo?

W polskich ogłoszeniach z 25 sierpnia 2026 mediana ceny ofertowej GranTurismo to 176 000 zł, od 95 000 zł za wczesne 4.2 po 369 000 zł za rzadkie edycje. Na japońskich aukcjach mediana ceny wywoławczej wynosi 1 980 000 jenów, około 46 000 zł, co po cle, akcyzie i VAT daje około 86 800 zł bez prowizji, przed licytacją.

W jakim Maserati jest silnik Ferrari?

GranTurismo i GranCabrio mają wolnossące V8 4,2 i 4,7 litra z rodziny F136, wspólnej konstrukcji Ferrari i Maserati, produkowanej przez Ferrari; ten sam rodzaj silnika napędzał Quattroporte piątej generacji. Nowsze Ghibli, Quattroporte i Levante dostały V6 biturbo, również budowane przez Ferrari. Wersje Maserati mają wał krzyżowy, Ferrari wał płaski.

Czy Maserati GranTurismo jest awaryjne i drogie w utrzymaniu?

Silnik F136 uchodzi za trwały przy corocznej wymianie oleju, a typowe usterki są znane: wariatory rozrządu we wczesnych silnikach, sprzęgło w MC-Shift (u brytyjskich specjalistów 2 000 do 3 000 funtów za wymianę) i korozja przedniej ramy pomocniczej po dziesięciu latach. Utrzymanie jest drogie, ale przewidywalne: egzemplarz z automatem ZF, niskim przebiegiem i dokumentacją omija większość tych kosztów.

Czy warto kupić Maserati GranTurismo?

Właściciele na forach są zgodni: dźwięk, wygląd i charakter rekompensują koszty, o ile budżet na serwis jest zaplanowany, a auto służy na weekendy albo jako drugi samochód. Najspokojniejszy wybór to GranTurismo Sport z automatem ZF, kolekcjonerski to dwumiejscowe MC Stradale, a japoński egzemplarz z niskim przebiegiem dokłada do tego stan, jakiego w Europie brakuje.

Podsumowanie

Trzy decyzje zamykają temat. Skrzynia: automat ZF do codziennej jazdy, MC-Shift dla charakteru, ale z budżetem na sprzęgło. Wersja: 4.2 jako najtańsze wejście, Sport 4.7 jako złoty środek, dwumiejscowe MC Stradale jako lokata. Źródło: japońska aukcja daje 76% egzemplarzy z kierownicą po lewej, medianę przebiegu 42 000 km i przy medianie wywoławczej około 95 000 zł po odprawie i z prowizją, czyli mniej niż mediana polskich ofert z tych samych lat, choć licytacja tę kwotę podnosi. To, co jest teraz na aukcjach, przeglądasz na stronach Maserati GranTurismo i Maserati GranCabrio, a całą markę na stronie Maserati.

Kwoty liczyliśmy na stawkach obowiązujących 25 sierpnia 2026 i kursie NBP z 24 sierpnia; mają charakter informacyjny. Cło, akcyzę, VAT i klasyfikację konkretnego egzemplarza potwierdź w agencji celnej albo u doradcy podatkowego przed zakupem.