Cena wylicytowana na japońskiej aukcji to dopiero początek rachunku. Do niej dochodzą prowizje w Japonii, fracht morski, cło, akcyza, VAT i polskie formalności. Suma tych pozycji potrafi dołożyć do ceny auta od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych, więc liczy się każdy procent i każda opłata. Poniżej rozkładamy pełny koszt sprowadzenia auta z Japonii do Polski na czynniki pierwsze, z realnymi widełkami i przykładową kalkulacją.

PozycjaOrientacyjne widełki
Cena wylicytowanazależna od modelu (od ok. 300 000 JPY wzwyż)
Prowizja aukcji i pośrednika w Japoniiok. 100 000 do 300 000 JPY (ok. 2 300 do 7 000 PLN)
Transport wewnętrzny i opłaty portowe w Japoniiok. 300 do 500 USD (ok. 1 200 do 2 000 PLN)
Fracht morski RoRook. 4 500 do 11 000 PLN
Fracht morski kontenerok. 7 000 do 18 000 PLN
Cło UE10% wartości celnej lub 0% z dowodem pochodzenia EPA
Akcyza w Polsce3,1% do 2000 cm3 lub 18,6% powyżej 2000 cm3
VAT23%
Tłumaczenia przysięgłeok. 200 do 600 PLN
Badanie techniczne i homologacjaok. 200 do 1 700 PLN
Rejestracjaok. 160 do 256 PLN

Ile kosztuje import auta z Japonii?

Nie ma jednej liczby, bo połowa rachunku zależy od auta, a połowa od kursu jena i wybranej trasy. Przyjmijmy popularny scenariusz: solidne auto z silnikiem do dwóch litrów, wylicytowane za około 1 200 000 JPY. Po doliczeniu prowizji, frachtu i polskich podatków całość zamyka się orientacyjnie w okolicach 54 000 PLN, a z ważnym dowodem pochodzenia (cło zero) o kilka tysięcy mniej. Praktyczna reguła brzmi: do ceny wylicytowanej dolicz mniej więcej 30 do 60 procent jej wartości na opłaty, podatki i transport. Najwięcej ważą trzy pozycje: akcyza (3,1% albo 18,6%, zależnie od progu 2000 cm3), fracht morski oraz cło (0% albo 10%). Zerowe cło to efekt umowy handlowej EPA między Unią a Japonią i wymaga dowodu pochodzenia wystawionego przez eksportera. W skali segmentów oznacza to od niespełna 25 000 PLN za małe auto miejskie do blisko ćwierć miliona złotych za egzemplarz kolekcjonerski. Pełną kalkulację krok po kroku pokazujemy niżej.

Kursy walut są zmienne, dlatego w całym tekście podajemy widełki, nie pojedyncze kwoty. Przyjęte przeliczenia orientacyjne to około 0,023 PLN za 1 JPY oraz około 4,30 PLN za 1 EUR. Stawki cła, akcyzy i VAT są za to ustawowe i sprawdzalne w źródłach urzędowych, które podajemy przy każdej z nich niżej, więc to one stanowią twardy szkielet kalkulacji. Ich aktualność sprawdziliśmy 9 lipca 2026.

Typowy koszt całkowity według segmentu

Zanim przejdziemy do pojedynczych pozycji, spójrz na cały rachunek z lotu ptaka. Tabela niżej pokazuje orientacyjny koszt całkowity sprowadzenia auta do Polski dla czterech typowych segmentów, policzony tą samą metodą co przykłady na końcu tekstu: fracht RoRo około 6 000 PLN, prowizje progowe zależne od ceny, akcyza według pojemności silnika i VAT 23% na końcu. Dolna granica każdego przedziału zakłada zerowe cło z dowodem pochodzenia EPA, górna pełne cło 10%. W kwotach jest też komplet polskich formalności: tłumaczenia przysięgłe, badanie techniczne z ewentualną opinią rzeczoznawcy oraz opłaty rejestracyjne, więc przedziały pokazują pełny rachunek do momentu odbioru dowodu rejestracyjnego. Najtańszym punktem wejścia są małe kei cary, których cała kalkulacja mieści się w budżecie miejskiego hatchbacka z polskiego ogłoszenia. Na drugim końcu skali auta kolekcjonerskie z dużym silnikiem, gdzie sama akcyza 18,6% i VAT potrafią razem przekroczyć wartość niejednego kompaktu.

SegmentPrzykładowa cena wylicytowanaOrientacyjny koszt całkowity w Polsce
Kei car, do 660 cm3ok. 400 000 JPY (ok. 9 200 PLN)ok. 24 500 do 26 500 PLN
Kompakt, do 2000 cm3ok. 1 200 000 JPY (ok. 27 600 PLN)ok. 50 000 do 54 500 PLN
Sportowe i SUV, powyżej 2000 cm3ok. 3 000 000 JPY (ok. 69 000 PLN)ok. 118 000 do 129 000 PLN
Premium i kolekcjonerskie, powyżej 2000 cm3ok. 6 000 000 JPY (ok. 138 000 PLN)ok. 217 000 do 239 000 PLN

Wszystkie kwoty są orientacyjne i liczone po kursie około 0,023 PLN za 1 JPY, przy frachcie RoRo również w wierszu premium. Jeśli dla auta kolekcjonerskiego wybierzesz kontener, dolicz do frachtu kilka tysięcy złotych w zamian za lepszą ochronę lakieru i wnętrza w drodze. Jak taki rachunek wygląda przy aucie z najwyższej półki, pokazujemy na policzonym przykładzie w przewodniku po imporcie Lamborghini Urusa z Japonii. Rachunek dla auta o klasę niżej, razem z porównaniem do polskich cen ofertowych, znajdziesz w przewodniku po imporcie Maserati Ghibli z Japonii.

Cena wylicytowana i prowizje

Cena wylicytowana to kwota, za którą pośrednik wygrał auto w licytacji. Nie obejmuje ani opłaty domu aukcyjnego, ani prowizji firmy, która prowadzi cię przez cały proces. Zanim podejdziesz do licytacji, dobrze nauczyć się czytać kartę oceny pojazdu, bo to ona decyduje o tym, czy dana kwota jest okazją, czy pułapką. Mamy o tym osobny przewodnik: jak czytać arkusz aukcyjny USS krok po kroku.

Prowizja pośrednika w Japonii zwykle rośnie progowo wraz z ceną auta. Dla aut poniżej miliona jenów zaczyna się od około 100 000 JPY i zwiększa o kilka tysięcy jenów na każde kolejne pół miliona ceny, z górnym pułapem rzędu 290 000 JPY dla najdroższych egzemplarzy. Do tego dochodzi opłata domu aukcyjnego. Łącznie ten etap to orientacyjnie 100 000 do 300 000 JPY, czyli mniej więcej 2 300 do 7 000 PLN. Jeśli mechanizm licytacji jest dla ciebie nowy, zacznij od naszego wprowadzenia: jak działają japońskie aukcje samochodowe.

Transport: fracht i opłaty portowe

Po wygranej licytacji auto trafia do portu w Japonii. Dochodzą wtedy dwie pozycje: transport wewnętrzny do portu razem z opłatami eksportowymi (orientacyjnie 300 do 500 USD) oraz fracht morski do Europy. Fracht to największa zmienna logistyczna i najbardziej zależy od wybranej metody.

RoRo, czyli załadunek auta na statek na własnych kołach, jest tańszy i kosztuje orientacyjnie 4 500 do 11 000 PLN. Kontener daje lepszą ochronę i pozwala zapakować części, ale wychodzi drożej, orientacyjnie 7 000 do 18 000 PLN dla wersji współdzielonej lub dedykowanej. Rejs trwa zwykle od czterech do ośmiu tygodni, a najczęstsze porty docelowe to Hamburg, Bremerhaven i Gdańsk. Którą metodę wybrać i kiedy, rozkładamy w osobnym tekście: kontener czy RoRo na trasie Japonia Polska.

Cło, akcyza i VAT w Polsce

Tu zaczyna się część, której nie da się ominąć, ale którą da się policzyć co do złotówki. Podstawą do podatków jest wartość celna, czyli najprościej cena auta powiększona o koszt transportu do granicy Unii.

Cło

Standardowa stawka cła na samochody osobowe spoza Unii wynosi 10% wartości celnej. Japonia ma jednak z Unią umowę o partnerstwie gospodarczym (EPA), która znosi to cło do zera w równych rocznych cięciach rozłożonych na osiem lat od wejścia umowy w życie w lutym 2019 roku. Oznacza to, że od 2026 roku samochody osobowe japońskiego pochodzenia mogą wjechać do Unii z cłem zerowym. Warunek jest jeden: trzeba mieć ważny dowód pochodzenia, czyli oświadczenie eksportera dołączone do faktury. Bez tego dokumentu urząd celny naliczy pełne 10%. W praktyce przy używanych autach z aukcji zdobycie ważnego dowodu pochodzenia bywa trudne, dlatego część importerów i tak rozlicza cło dziesięcioprocentowe.

Akcyza

Akcyza zależy od pojemności silnika. Dla aut do 2000 cm3 wynosi 3,1% podstawy, a dla aut powyżej 2000 cm3 skacze do 18,6%. Ta różnica jest ogromna, więc pojemność silnika potrafi przesądzić o opłacalności całego importu. Hybryda spalinowo elektryczna do 2000 cm3 ma stawkę obniżoną do 1,55%, a w przedziale od 2000 do 3500 cm3 wynosi 9,3%. Auta w pełni elektryczne są z akcyzy zwolnione. Podstawą akcyzy jest wartość celna powiększona o cło. Aktualną tabelę stawek publikuje Ministerstwo Finansów w serwisie podatki.gov.pl. Pełny rozkład stawek, zwolnień i przykłady znajdziesz w osobnym tekście o akcyzie 2026 na auta z Japonii.

VAT

VAT to 23% i nalicza się go na końcu, od sumy wartości celnej, cła oraz akcyzy. Stawkę podstawową potwierdzisz w serwisie podatki.gov.pl. To dlatego kolejność ma znaczenie: każdy wcześniejszy podatek powiększa podstawę VAT. Część importerów odprawia auto w Niemczech, gdzie VAT wynosi 19%, ale to osobna decyzja logistyczna ze swoimi konsekwencjami.

Auta gotowe do importu z Japonii

Tłumaczenia, badanie i rejestracja

Po odprawie celnej zostają polskie formalności. Komplet tłumaczeń przysięgłych dokumentów japońskich (faktura, dokument eksportowy, list przewozowy) to zwykle 200 do 600 PLN i jeden do trzech dni. Badanie techniczne na stacji kontroli kosztuje 200 PLN lub mniej.

Auta JDM mają jedną specyficzną pułapkę: krótki numer nadwozia, często dziesięcio lub jedenastoznakowy. Polski wydział komunikacji może wtedy wymagać opinii rzeczoznawcy, co dokłada od kilkuset do około 1 700 PLN. Sama rejestracja, czyli tablice i dowód, to opłaty urzędowe rzędu 160 do 256 PLN. Osobno policz kierownicę: przy egzemplarzu z kierownicą po prawej stronie obowiązuje § 9 ust. 2 rozporządzenia o warunkach technicznych, a dopuszczone ścieżki to pierwsza rejestracja sprzed 1985 roku, wcześniejsza rejestracja w państwie Unii albo przełożenie układu kierowniczego na lewą stronę. Rozkładamy to na czynniki pierwsze w tekście o rejestracji auta z kierownicą po prawej stronie.

Przykładowe kalkulacje całkowite

Policzmy dwa realne scenariusze tą samą metodą: raz auto pod progiem akcyzowym, raz nad nim. Kwoty traktuj jako przybliżenie, bo kurs jena się zmienia.

Scenariusz 1: kompakt z silnikiem do 2000 cm3

  • Cena wylicytowana: 1 200 000 JPY, czyli około 27 600 PLN
  • Prowizje w Japonii: około 200 000 JPY, czyli około 4 600 PLN
  • Transport wewnętrzny i port w Japonii: około 1 200 PLN
  • Fracht morski RoRo: około 6 000 PLN
  • Wartość celna (cena plus fracht): około 33 600 PLN
  • Cło 10%: około 3 360 PLN (lub 0 PLN z dowodem pochodzenia)
  • Akcyza 3,1%: około 1 145 PLN
  • VAT 23%: około 8 764 PLN
  • Tłumaczenia: około 400 PLN
  • Badanie i homologacja: około 1 000 PLN
  • Rejestracja: około 256 PLN

Razem wychodzi około 54 300 PLN przy cle dziesięcioprocentowym, albo około 50 000 PLN z ważnym dowodem pochodzenia, bo zerowe cło obniża też podstawę akcyzy i VAT.

Scenariusz 2: auto sportowe z silnikiem powyżej 2000 cm3

Teraz auto z drugiej ligi akcyzowej, na przykład trzylitrowe coupe klasy Toyota Supra, wylicytowane za 3 000 000 JPY.

  • Cena wylicytowana: 3 000 000 JPY, czyli około 69 000 PLN
  • Prowizje w Japonii: około 250 000 JPY, czyli około 5 750 PLN
  • Transport wewnętrzny i port w Japonii: około 1 200 PLN
  • Fracht morski RoRo: około 6 000 PLN
  • Wartość celna (cena plus fracht): około 75 000 PLN
  • Cło 10%: około 7 500 PLN (lub 0 PLN z dowodem pochodzenia)
  • Akcyza 18,6%: około 15 345 PLN
  • VAT 23%: około 22 504 PLN
  • Tłumaczenia: około 400 PLN
  • Badanie i homologacja: około 1 000 PLN
  • Rejestracja: około 256 PLN

Razem wychodzi około 129 000 PLN przy cle dziesięcioprocentowym, albo około 118 000 PLN z ważnym dowodem pochodzenia. Warto zestawić oba scenariusze, bo pokazują cenę progu 2000 cm3 czarno na białym. Gdyby to samo trzylitrowe auto rozliczać stawką 3,1%, akcyza wyniosłaby około 2 560 PLN zamiast 15 345 PLN, a niższa akcyza pomniejszyłaby też podstawę VAT. Łącznie cały rachunek byłby o około 15 700 PLN niższy, choć samo auto i jego transport kosztowałyby dokładnie tyle samo. Dlatego przed licytacją zawsze sprawdzaj pojemność konkretnej wersji silnikowej: różnica między wersją 2.0 a 2.5 tego samego modelu to często kilkanaście tysięcy złotych podatku. Skrajny przypadek tej ligi, import Cadillaca Escalade z Japonii z silnikiem 6.2, liczymy krok po kroku w osobnym tekście. Ta sama logika działa też łagodniej: hybryda do 2000 cm3 płaci akcyzę 1,55%, hybryda od 2000 do 3500 cm3 stawkę 9,3%, a auto w pełni elektryczne jest z akcyzy zwolnione, co przy dużych silnikach hybrydowych potrafi uratować całą kalkulację.

Jeśli planujesz rozłożyć zakup w czasie, zapytaj nas o możliwości finansowania importu.

Podsumowanie

Całkowity koszt sprowadzenia auta z Japonii to cena wylicytowana plus mniej więcej 30 do 60 procent jej wartości w opłatach, podatkach i transporcie, zależnie od pojemności silnika i tego, czy uda się uzyskać zerowe cło z dowodem pochodzenia. Orientacyjnie: kei car zamyka się w około 25 000 PLN, kompakt do 2000 cm3 w około 50 000 do 54 500 PLN, a trzylitrowe coupe w około 118 000 do 129 000 PLN. Największe dźwignie to akcyza (próg 2000 cm3) oraz fracht. Reszta jest przewidywalna i policzalna z góry. Zanim zdecydujesz się na konkretny egzemplarz, policz rachunek dla jego dokładnej wersji silnikowej i zapytaj o dowód pochodzenia, bo te dwie rzeczy ważą w kalkulacji więcej niż wszystkie pozostałe opłaty razem wzięte. Gdy znasz już strukturę kosztów, możesz świadomie wybierać auto pod swój budżet. Zacznij od naszej oferty aut z japońskich aukcji.