Rolls-Royce z ery Goodwood to dwie linie: ręcznie wykończone limuzyny z biturbo V12 6,75 l oraz pierwszy elektryczny model marki. Flagowy Phantom (siódma generacja od 2003, ósma od 2017) i terenowy Cullinan, w tym ostrzejszy Black Badge, dzielą architekturę i ten sam V12 o mocy ponad 560 KM. Bardziej kierowcze Wraith (coupé) i Dawn (kabriolet) oraz komfortowy Ghost rozszerzyły ofertę na młodszych nabywców, a od 2023 sztafetę przejął Spectre, pierwszy seryjny elektryk Rolls-Royce na wspólnej platformie z Phantomem i Cullinanem.
Na japońskich aukcjach USS Tokyo i HAA Kobe Rolls-Royce pojawia się regularnie, w zbieranym przez nas zakresie kilkanaście egzemplarzy tygodniowo, najczęściej z prywatnych kolekcji i z floty hotelowo-reprezentacyjnej Tokyo i Osaki. Japoński rynek ceni niskie przebiegi i konfiguracje bespoke, więc trafiają się tu auta praktycznie nieużywane, z indywidualnym lakierem, intarsjami i haftowanymi podsufitkami starry sky. Większość egzemplarzy ma kierownicę po lewej stronie, jak w specyfikacji europejskiej, bo japońscy nabywcy często ją zamawiali.
Co my robimy wyjątkowo dobrze. Inspektor Karasaki sprawdza każdy Rolls-Royce osobiście przed aukcją: weryfikuje oryginalność lakieru miernikiem grubości powłoki, stan skóry i forniru oraz kompletność dokumentacji Goodwood. Gdy auto ma specyfikację bespoke, potwierdzamy ją na podstawie kart wyposażenia, bo indywidualne wykończenie istotnie wpływa na wartość. W arkuszu szukamy zapisu o naprawach blacharskich i wymianie elementów. Auta sprowadzane z Japonii są zwykle w lepszym stanie niż europejskie odpowiedniki: mniejszy przebieg, garażowanie i drobiazgowa kultura serwisu.