Mercedes-AMG to dział performance, który od dekad definiuje gatunek szybkich limuzyn i SUV-ów. Naturalnie wolnossący V8 M156 6,2 l w C63 (W204) był ostatnim wielkim atmosferycznym AMG, zanim zastąpił go biturbo V8 M177 4,0 l w C63 (W205) i E63 (W212/W213). Ten sam blok w wariancie M178 napędza AMG GT, a w G63 (W463) i SL (R232) zapewnia moment, jakiego oczekuje się od auta z gwiazdą na masce.
Na japońskich aukcjach USS Tokyo, USS Nagoya i HAA Kobe pojawia się tygodniowo kilkadziesiąt egzemplarzy Mercedes-AMG, w dużej części w konfiguracji LHD zamawianej w Japonii indywidualnie. G-Class to tu osobna kategoria: japoński rynek ceni G63 i terenowe G500, więc podaż jest stała, a auta mają niski przebieg i kompletną historię serwisu Mercedes-Benz Japan. Cena wylicytowana za dobrego C63 W204 grade 4,5 zaczyna się od ¥ 4 000 000, a kolekcjonerskie 190E 2.5-16 Evolution II czy W124 500E osiągają wielokrotność tej kwoty.
Co my robimy wyjątkowo dobrze. Inspektor Karasaki sprawdza każdy Mercedes osobiście przed aukcją: weryfikuje oryginalność lakieru miernikiem grubości powłoki, kompletność pakietu AMG i historię serwisu w sieci Mercedes-Benz Japan. W arkuszu szukamy zapisu o wymianie silnika lub nadwozia (przy modelach z M156 znamy typowe słabości głowic), a przy G-Class sprawdzamy ślady eksploatacji terenowej i korozję ramy. Auta sprowadzane z Japonii są zwykle w lepszym stanie niż europejskie odpowiedniki: mniejszy przebieg, garażowanie i drobiazgowa kultura serwisu.






























































