Pod nazwą Mercedes-AMG GT kryją się dwa zupełnie różne samochody: dwudrzwiowe coupé z silnikiem z przodu i tylną skrzynią biegów oraz czterodrzwiowy liftback zbudowany na płycie podłogowej klasy E. W naszym katalogu japońskich aukcji dzieli je nie tylko konstrukcja, ale też mediana ceny wywoławczej: 11,0 miliona jenów (około 257 000 zł) kontra 8,0 miliona (około 187 000 zł), przy czym to ceny otwarcia licytacji za samo auto, przed transportem i daninami. Rozdzielamy obie rodziny, pokazujemy mediany cen wywoławczych i przebiegi z własnych danych aukcyjnych oraz liczymy rachunek importu, w którym próg pojemności 2000 cm3 potrafi zaważyć na akcyzie blisko 64 000 zł.

Mercedes-AMG GT: następca SLS AMG z ręcznie budowanym V8

Mercedes-AMG GT to sportowe coupé, które zastąpiło w ofercie model SLS AMG. Premiera odbyła się na targach w Paryżu w październiku 2014 roku, a sprzedaż ruszyła w marcu 2015 roku. Auto napędza silnik M178 o pojemności 3982 cm3, czyli V8 z podwójnym doładowaniem, w którym turbiny umieszczono wewnątrz rozwidlenia cylindrów. Pierwsza generacja nosi kod C190, druga kod C192.

Konstrukcja tego układu ma nazwę własną: hot inside V. Turbiny siedzą w rozwidleniu bloku, a nie po jego bokach, więc drogi spalin są krótsze, a reakcja na gaz szybsza. Skrzynia biegów, siedmiobiegowa dwusprzęgłowa AMG SPEEDSHIFT, nie siedzi przy silniku, tylko przy tylnej osi. Ten układ, zwany transaxle, przesuwa masę do tyłu, nad koła napędowe.

Warto od razu rozbroić jedno nieporozumienie, które krąży po opisach tego modelu. Silnik V8 rzeczywiście powstaje w Affalterbach i składa go ręcznie jeden mechanik w systemie One Man, One Engine, ale samo auto zjeżdża z linii w Sindelfingen. To rozróżnienie wraca ze sporym rachunkiem przy odprawie celnej, o czym piszemy niżej.

AMG GT to dwa różne samochody: coupé i czterodrzwiowy X290

Nazwa AMG GT obejmuje dwie osobne konstrukcje. Coupé o kodach C190 i C192 to dwudrzwiowy samochód sportowy ze skrzynią biegów przy tylnej osi. AMG GT 4-Door Coupé o kodzie X290 to pięciodrzwiowy liftback na platformie MRA, blisko spokrewniony z AMG E 63. W naszych danych mediana ceny wywoławczej wynosi 11,0 miliona jenów dla coupé i 8,0 miliona dla czterodrzwiowego.

To najczęstsza pomyłka przy zakupie tego modelu. X290 pokazano na targach w Genewie i wprowadzono do sprzedaży we wrześniu 2018 roku, ale mimo nazwy nie jest to dłuższa wersja coupé. Innymi słowy: jedno auto jest sportowym coupé zaprojektowanym wokół tylnej skrzyni biegów, drugie bardzo szybkim rodzinnym hatchbackiem z tej samej gamy nazewniczej. Licząc obie mediany tą samą kaskadą celną, po odprawie dzieli je około 112 000 zł.

Pomyłka nie zdarza się tylko kupującym. Filtr nadwozia coupé na największym polskim portalu ogłoszeniowym również wrzuca oba auta do jednego worka, więc przeglądając oferty trafisz na czterodrzwiowe GT 53 opisane jako coupé. W naszych danych obie rodziny rozdzielamy, bo uśrednianie ich razem daje liczbę, która nie opisuje żadnego z tych samochodów.

Różnica w medianie ceny wywoławczej wynosi 3 miliony jenów, ale ważniejszy jest przebieg. Mediana dla coupé to 8 000 km, dla czterodrzwiowego 31 000 km. Pierwsze auto bywa w Japonii kolekcjonerską zabawką trzymaną w garażu, drugie jeździ jako szybki samochód rodzinny. Kupując przez opis „AMG GT" bez sprawdzenia nadwozia, można dostać coś zupełnie innego, niż się zamierzało.

GT, GT S, GT C, GT R: czym się różnią

Gama pierwszej generacji rosła wraz z kolejnymi rocznikami. Wszystkie wersje łączy ten sam blok M178 o pojemności 3982 cm3, różni je stopień doładowania, zawieszenie i aerodynamika.

Wersje Mercedesa-AMG GT pierwszej generacji (C190, coupé i roadster): moc silnika V8 biturbo M178 o pojemności 3982 cm3
WersjaMocCharakter
GT462 KMwersja podstawowa
GT S510 KMadaptacyjne zawieszenie AMG Ride Control, elektronicznie sterowany mechanizm różnicowy
GT C557 KMszersze nadwozie (2007 mm), skrętna tylna oś
GT R585 KMwersja o wysokich osiągach; odmianą stricte torową jest dopiero GT R PRO
GT Black Series730 KMszczyt gamy, wał korbowy typu flat plane zamiast cross plane

Druga generacja, pokazana w Pebble Beach w sierpniu 2023 roku, zerwała z układem transaxle i przeniosła się na płytę podłogową dzieloną z roadsterem SL. Wersje GT 55 i GT 63 oddają odpowiednio 476 KM i 585 KM z tego samego V8 o pojemności 3982 cm3, a odmiana GT 63 PRO 612 KM. Najciekawszy dla polskiego kupującego jest jednak wariant wejściowy, GT 43: czterocylindrowy silnik o pojemności 1991 cm3 i mocy 421 KM, wspierany rozrusznikiem generatorem 48 V, który dokłada chwilowo 14 KM. Ta pojemność nie jest ciekawostką techniczną, tylko pozycją w rachunku podatkowym.

Czterodrzwiowy X290 ma własną gamę: GT 43 i GT 53 z trzylitrowym silnikiem rzędowym sześciocylindrowym (odpowiednio 367 KM i 435 KM) oraz GT 63 i GT 63 S z V8 (585 KM i 639 KM). Uwaga na nazwy: GT 43 w czterodrzwiowym X290 i GT 43 w coupé C192 to dwa zupełnie inne silniki.

Ceny i przebiegi AMG GT na japońskich aukcjach: co mówią nasze dane

Zacznijmy od cen, bo to po nie zwykle się tu przychodzi. Mediana ceny wywoławczej coupé wynosi 11,0 miliona jenów, a typowy zakres, czyli środkowe 50% ofert, rozciąga się od 7,98 do 15,8 miliona. Czterodrzwiowy X290 jest wyraźnie tańszy i wyraźnie węższy w rozrzucie: mediana 8,0 miliona przy typowym zakresie od 7,0 do 8,77 miliona. Rozstrzał coupé bierze się z tego, że w jednym worku siedzą tam bazowe GT 43 i kolekcjonerskie wersje pokroju GT R PRO.

Wewnątrz samego coupé decyduje silnik. Mediana 26 egzemplarzy z V8 to 14,89 miliona jenów, a mediana siedmiu GT 43 z silnikiem 1991 cm3 to 10,88 miliona. Ta druga liczba jest istotniejsza, niż wygląda, bo to właśnie ona przesądza o wysokości akcyzy przy odprawie.

Teraz stan. W naszym katalogu japońskich aukcji znajdują się 74 opublikowane Mercedesy-AMG GT z roczników od 2015 do 2026, z czego 67 z podaną ceną wywoławczą. Mediana przebiegu dla całej rodziny to 19 000 km, a 49 z 74 aut ma na liczniku mniej niż 30 000 km. Rozkład ocen aukcyjnych też mówi swoje: 46 aut z oceną 4,5 i 19 aut z oceną 5.

Te przebiegi nie są przypadkiem. AMG GT bywa w Japonii drugim albo trzecim samochodem w garażu, kupowanym do jazdy weekendowej, a japońska kultura utrzymania auta i obowiązkowe badanie techniczne robią resztę. Dlatego egzemplarz z 8 000 km na liczniku nie jest tu wyjątkiem, tylko medianą. Jak czytać ocenę i opis usterek na karcie aukcyjnej, rozkładamy w osobnym przewodniku: jak czytać arkusz aukcyjny USS krok po kroku.

Mercedes-AMG z Japonii na aukcji

Chcesz wiedzieć, gdy pojawi się takie auto?

Pula aukcyjna wymienia się co kilka dni. Ustawimy alert na te kryteria i napiszemy, gdy trafi się kolejny egzemplarz.

AMG GT z Japonii ma kierownicę po lewej stronie

Tu jest liczba, która zaskakuje najbardziej: wszystkie 74 Mercedesy-AMG GT w naszym katalogu mają kierownicę po lewej stronie. Nie większość, tylko wszystkie. Widać to nawet na zdjęciu otwierającym ten tekst: to GT R PRO z naszego katalogu, sfotografowany w japońskiej hali aukcyjnej, z kierownicą po lewej widoczną przez szybę.

Japonia jest krajem ruchu lewostronnego, więc rodzime auta mają kierownicę po prawej. Przy egzotyce europejskiej reguła się jednak odwraca. Japońscy nabywcy aut sportowych często zamawiali je w wersji lewostronnej, bo tak wyjeżdżały z fabryki w Niemczech i tak wyglądał „prawdziwy" egzemplarz. Dla polskiego kupującego oznacza to, że AMG GT z Japonii nie wymaga żadnego kompromisu przy kierownicy, w przeciwieństwie do japońskiej klasyki. Ten sam mechanizm opisujemy szerzej przy całej marce: Mercedes z Japonii. Aktualną podaż znajdziesz na stronie modelu: Mercedes-AMG GT.

Silnik M178 i koszty utrzymania

Pierwsza generacja ma opinię konstrukcji mechanicznie solidnej, ale kosztownej w utrzymaniu. Brytyjski przegląd używanego AMG GT z lat 2015-2023 wystawia autu ocenę ogólną 7,4 na 10, przy czym praktyczność dostaje 4 na 10.

Przy oglądaniu konkretnego egzemplarza sprawdź przede wszystkim:

  • felgi 19 i 20 cali pod kątem otarć, bo ich naprawa albo wymiana jest droga;
  • działanie elektryki i stan elementów wnętrza, bo to najczęściej zgłaszane usterki;
  • spasowanie elementów nadwozia i jakość lakieru;
  • działanie klimatyzacji;
  • działanie systemu Lane Assist, który bywał kłopotliwy;
  • komplet udokumentowanej historii serwisowej.

Do tego dwie rzeczy typowe dla aut o takiej charakterystyce. Agresywna geometria zawieszenia zjada wewnętrzne krawędzie opon, więc sam bieżnik pośrodku niewiele mówi o ich stanie. Hamulce, zwłaszcza w opcji węglowo ceramicznej, należą do najdroższych pozycji eksploatacyjnych w tym aucie. Przy przebiegach rzędu 8 000 km oba te punkty są zwykle nieistotne, ale przy egzemplarzu z realnym użyciem potrafią zdecydować o opłacalności zakupu.

Import AMG GT do Polski: cło, akcyza i VAT

Rachunek dla tego modelu ma dwie osobliwości, których nie ma przy japońskiej klasyce. Obie działają na niekorzyść kupującego, który zastosuje ogólne reguły importu bez zastanowienia.

Zerowe cło z umowy z Japonią tu nie działa

Od 2026 roku samochody osobowe japońskiego pochodzenia mogą wjechać do Unii z cłem zerowym, na mocy umowy o partnerstwie gospodarczym między Unią a Japonią. Piszemy o tym w naszym przewodniku o kosztach importu auta z Japonii. Haczyk polega na tym, że preferencja zależy od pochodzenia towaru, a nie od kraju, z którego auto płynie.

Mercedes-AMG GT jest produkowany w Niemczech, więc nie jest towarem pochodzącym z Japonii, choć ładuje się go na statek w japońskim porcie. Zerowe cło z tej umowy go nie obejmuje i do rachunku wchodzi stawka 10%. Procedury szczególne dla towarów wracających do Unii mają wąskie warunki i trzeba je potwierdzić w agencji celnej przed zakupem.

Próg 2000 cm3 waży w tej gamie blisko 64 000 zł

Akcyza zależy od pojemności silnika: do 2000 cm3 wynosi 3,1% podstawy, powyżej skacze do 18,6%. Podstawą jest wartość celna powiększona o cło, a VAT w wysokości 23% nalicza się na końcu, od sumy wszystkich wcześniejszych pozycji. Pełny rozkład stawek opisujemy w tekście o akcyzie 2026 na auta z Japonii.

Gama AMG GT leży dokładnie po dwóch stronach tego progu. V8 o pojemności 3982 cm3 płaci 18,6%, a GT 43 drugiej generacji z silnikiem 1991 cm3 mieści się pod progiem. Dla mediany wszystkich 26 coupé z V8 w naszych danych, czyli 14 890 000 jenów, akcyza wynosi 72 777 zł, a dla mediany GT 43 tylko 8 938 zł. Różnica sięga około 63 800 zł, przy autach z tej samej gamy modelowej.

Jest tu jeszcze jeden niuans. GT 43 ma instalację 48 V wspomagającą napęd, a interpretacja Ministerstwa Finansów z lutego 2026 roku (sygnatura PAD6.8101.1.2026) objęła preferencyjnymi stawkami hybrydowymi także auta typu mild hybrid. Gdyby agencja celna zakwalifikowała tak konkretny egzemplarz, akcyza spadłaby do 1,55%, czyli około 4 469 zł. Klasyfikację zawsze potwierdza agencja przy odprawie i to jej ustalenie, a nie opis wersji, decyduje o stawce.

Dwa policzone scenariusze

Poniższe kwoty liczymy od mediany ceny wywoławczej z naszych danych, kursem 1 jen równym 0,02334 zł (tabela NBP nr 135/A/NBP/2026 z 15 lipca 2026 roku). Do wartości celnej wchodzi fracht morski w wysokości 350 000 jenów.

Zanim spojrzysz na liczby, jedna rzecz wprost: ceny wylicytowanej nie znamy. Dane aukcyjne, do których mamy dostęp, kończą się na cenie otwarcia licytacji, więc nie udajemy prognozy i liczymy od niej. To oznacza, że poniższe kwoty są dolną granicą rachunku, a nie jego przewidywaniem. Warto za to wiedzieć, jak szybko ten rachunek rośnie: każdy dodatkowy milion jenów wylicytowany ponad cenę wywoławczą podnosi kwotę końcową o około 37 500 zł, bo za autem idą cło, akcyza i VAT. Dwa miliony ponad otwarcie to już około 75 000 zł.

Koszt sprowadzenia Mercedesa-AMG GT z Japonii do Polski, liczony od mediany ceny WYWOŁAWCZEJ z naszych danych aukcyjnych (kurs NBP z 15 lipca 2026 roku); kwoty nie obejmują premii licytacyjnej, więc są dolną granicą, a nie prognozą
Pozycja2024 GT 63 coupé (V8 4,0)GT 43 coupé (2,0)
Mediana ceny wywoławczej15 800 000 JPY (368 772 zł)10 880 000 JPY (253 939 zł)
Fracht8 169 zł8 169 zł
Wartość celna376 941 zł262 108 zł
Cło 10%37 694 zł26 211 zł
Akcyza77 122 zł (18,6%)8 938 zł (3,1%)
VAT 23%113 104 zł68 369 zł
Suma po odprawie604 861 zł365 626 zł
Prowizje aukcyjne w Japonii4 668 zł4 668 zł
Prowizja Karasaki (stała, płatna po dostawie)8 000 zł8 000 zł
Formalności w Polsceokoło 1 000 złokoło 1 000 zł
Szacunek całkowityokoło 618 500 złokoło 379 300 zł

Po drugiej stronie równania stoją oferty w Polsce, ale zanim je zestawimy, dwa zastrzeżenia, bez których takie porównanie jest zwykłą manipulacją. Nasza kolumna zaczyna się od ceny otwarcia licytacji, a nie od kwoty, za którą auto realnie padnie. Kwota z ogłoszenia to z kolei cena ofertowa, a nie transakcyjna, więc sprzedający zwykle zejdzie niżej. Obie liczby idą więc ku sobie i różnica jest węższa, niż wychodzi z odejmowania.

Z tym w głowie: 15 lipca 2026 roku na Otomoto stało 115 ogłoszeń Mercedesa-AMG GT w nadwoziu coupé. Egzemplarz z 2024 roku w wersji GT 63 4MATIC+ z przebiegiem 14 084 km wyceniono na 854 000 zł, a GT 43 z 2025 roku na 675 900 zł. Warto pamiętać, że filtr nadwozia na tym portalu miesza obie rodziny, więc wśród ogłoszeń „coupé" trafiają się czterodrzwiowe X290.

Sprowadzenie AMG GT z Japonii nie jest sposobem na to auto za pół ceny. Jest sposobem na egzemplarz z przebiegiem, którego w Polsce po prostu nie ma, i z kierownicą po właściwej stronie.

Kupujesz spokojnie: ryzyko bierzemy na siebie

Zbudowaliśmy tę współpracę tak, żebyś ryzykował jak najmniej. Prowizję 8 000 zł płacisz dopiero wtedy, gdy auto stoi pod Twoim domem, a nie przed licytacją ani w trakcie transportu. Depozyt, czyli 10% ceny wywoławczej, minimum 8 000 zł, jest w pełni zwrotny, jeśli nie uda nam się wylicytować egzemplarza. Sam rejs z Japonii trwa zwykle od czterech do ośmiu tygodni, a do tego dochodzą odprawa i formalności rejestracyjne.

Auta nie zobaczysz na żywo przed licytacją i nie przejedziesz się nim, ale nie kupujesz w ciemno. Każdy egzemplarz ma niezależny arkusz oceny japońskiego domu aukcyjnego, a my czytamy ich setki tygodniowo i odrzucamy auta z historią napraw, korozją czy przekręconym licznikiem, zanim w ogóle je zobaczysz. W AMG GT ta selekcja ma podwójne znaczenie, bo pod jedną nazwą kryją się różne konstrukcje i pojemności, a arkusz jest miejscem, w którym potwierdzamy, że licytujemy dokładnie tę wersję, na której Ci zależy. Jeśli chcesz przejść przez zakup z kimś, kto licytuje na tych aukcjach na co dzień, napisz do nas przed wybraniem egzemplarza.

Najczęstsze pytania

Czym różni się AMG GT 43 od GT 63?

W coupé drugiej generacji GT 43 ma czterocylindrowy silnik o pojemności 1991 cm3 i moc 421 KM, a GT 63 V8 o pojemności 3982 cm3 i 585 KM. Różnica dotyczy też podatku: GT 43 mieści się pod progiem 2000 cm3, więc płaci akcyzę 3,1% zamiast 18,6%. Uwaga, w czterodrzwiowym X290 GT 43 to inny silnik, trzylitrowy rzędowy sześciocylindrowy.

Ile kosztuje sprowadzenie AMG GT z Japonii do Polski?

Dla mediany ceny wywoławczej coupé GT 63 z 2024 roku, czyli 15 800 000 jenów, całkowity szacunek wynosi około 618 500 zł. Składają się na to wartość celna 376 941 zł, cło 10%, akcyza 18,6%, VAT 23% oraz prowizje i formalności. Kwota jest dolną granicą, bo licytacja kończy się powyżej ceny wywoławczej.

Czym różni się AMG GT coupé od AMG GT 4-Door?

To dwie osobne konstrukcje. Coupé C190 i C192 ma dwoje drzwi i było projektowane jako samochód sportowy. AMG GT 4-Door Coupé o kodzie X290 to pięciodrzwiowy liftback na platformie MRA, blisko spokrewniony z AMG E 63. W naszych danych mediana ceny wywoławczej wynosi 11,0 miliona jenów dla coupé i 8,0 miliona dla czterodrzwiowego.

Czy AMG GT z Japonii obejmuje zerowe cło z umowy Unii z Japonią?

Nie. Preferencja celna zależy od pochodzenia towaru, a nie od portu wysyłki. AMG GT powstaje w Niemczech, więc nie jest towarem pochodzącym z Japonii i wjeżdża do Unii ze stawką 10%. Procedury szczególne dla towarów unijnych wracających do Unii mają wąskie warunki i wymagają potwierdzenia w agencji celnej.

Podsumowanie

Mercedes-AMG GT z japońskich aukcji jest dobrym zakupem z trzech powodów, ale żaden z nich nie brzmi „taniej". Po pierwsze, cała nasza podaż, czyli 74 auta na 74, ma kierownicę po lewej stronie. Po drugie, przebiegi są kolekcjonerskie: mediana 8 000 km dla coupé, a w całej rodzinie 46 aut z oceną 4,5. Po trzecie, rachunek importu da się rozpisać pozycja po pozycji, o ile pamięta się, że auto pochodzi z Niemiec, więc płaci cło 10%, i że próg 2000 cm3 dzieli tę gamę na dwie części różniące się akcyzą o około 63 800 zł.

Przed licytacją ustal jedną rzecz: czy szukasz dwudrzwiowego coupé, czy czterodrzwiowego X290. To pytanie brzmi banalnie, ale w tym modelu jest najważniejsze, bo obie odpowiedzi prowadzą do zupełnie innego samochodu. Aktualne egzemplarze obu rodzin zobaczysz na stronie modelu: Mercedes-AMG GT.

Zestawienie kosztów ma charakter informacyjny i opiera się na stawkach obowiązujących w lipcu 2026 roku oraz na kursie z dnia publikacji. Ostateczne kwoty cła, akcyzy i VAT oraz klasyfikację silnika potwierdza agencja celna lub doradca podatkowy przy konkretnym egzemplarzu.