Wokół importu aut z Japonii krąży kilka mitów, które da się sprawdzić na danych, i kilka faktów, które brzmią jak legenda, a są prawdą. Rozstrzygamy je po kolei, na liczbach z naszego katalogu aukcyjnego i na mechanizmach japońskiego rynku, które te liczby tłumaczą.

Rynek samochodowy w Japonii: co go wyróżnia?

Dwie rzeczy odróżniają japoński rynek wtórny od europejskiego. Pierwsza to obowiązkowy przegląd Shaken (pierwszy po trzech latach, potem co dwa), na tyle kosztowny, że zaniedbane auto przestaje się opłacać. Druga to system aukcyjny: sprzedaż idzie przez sieci aukcyjne z niezależną inspekcją i arkuszem oceny każdego egzemplarza, więc historia auta jest spisana, zanim ktokolwiek je kupi.

Mit 1: Samochody z Japonii mają „skręcone liczniki”

Fakty mówią co innego. W Japonii regularne przeglądy techniczne są obowiązkowe i obejmują weryfikację przebiegu (zapisy w historii Shaken). Do tego prawo każe sprzedawcy podać prawdziwy przebieg. W praktyce każdą manipulację przy liczniku widać w sieci aukcyjnej, a takie auto automatycznie wypada z licytacji.

Przebieg sprawdza się w trzech miejscach: w historii pojazdu, w dokumentacji serwisowej i na samym aucie, którego zużycie musi się zgadzać z licznikiem.

System nie ukrywa przy tym aut po naprawach: niemal 9% pozycji w naszym katalogu nosi ocenę R, wpisaną na arkusz jawnie, zanim ktokolwiek podbije cenę.

Fakt 1: Japońskie auta są w lepszym stanie technicznym

Tu zamiast opinii mamy własny pomiar. Przez nasz katalog przeszło ponad 57 tys. aut z japońskich aukcji i 67% z nich miało na arkuszu ocenę 4.0 lub wyższą, przy medianie przebiegu 60 tys. km. Za tymi liczbami stoją obowiązkowe przeglądy i niskie roczne przebiegi, a nie wyjątkowa miłość Japończyków do wosku.

Mit 2: Import z Japonii to skomplikowany proces

Import auta z Japonii do Polski przebiega w czterech etapach: wybór i licytacja auta na aukcji, komplet dokumentów eksportowych, transport morski, który trwa od pięciu do ośmiu tygodni, oraz odprawa celna z rejestracją. Do ceny auta dochodzą cło 10%, VAT 23% i akcyza 3,1% albo 18,6%, zależnie od pojemności silnika.

Proces ma więcej etapów niż zakup z komisu, ale każdy z nich jest przewidywalny, a w Karasaki prowadzimy je wszystkie za klienta.

Auta z Japonii aktualnie na aukcji

Aukcje samochodowe: serce importu

Na aukcjach kupuje się auta, których poza Japonią po prostu nie ma, od wersji JDM budowanych tylko na rynek japoński po europejskie klasyki sprowadzone tam dekady temu. Proces jest ściśle regulowany, każdy egzemplarz przechodzi niezależną inspekcję, a jej wynik trafia na arkusz jeszcze przed licytacją.

System oceny jest rygorystyczny: stan techniczny i wygląd inspektor zapisuje na arkuszu skrótami (np. „DA”: stan nadwozia, „RA”: ocena ogólna). Na arkuszu jest wszystko: marka, model, rocznik, przebieg, oceny i zdjęcia auta z każdej strony.

Początkującym wystarczy prosta strategia: ustal budżet, sprawdź ceny porównywalnych aut i dokładnie przeczytaj arkusz.

Mit 3: Części do japońskich aut są niedostępne w Polsce

To również nieprawda. Rynek części zamiennych do japońskich samochodów jest w Polsce bardzo rozwinięty: znajdziesz zarówno oryginalne części, jak i porządne, tańsze zamienniki. Reszta to kwestia budżetu.

Skalę widać w naszym katalogu: przeszło przez niego 2,2 tys. Skyline'ów, 1,7 tys. Imprez i ponad tysiąc Fairlady Z. To auta budowane masowo i przez wiele lat, więc zaplecze części rosło razem z nimi.

Fakt 2: Unikalne modele JDM dostępne tylko w Japonii

JDM (Japanese Domestic Market) to samochody zaprojektowane i wyprodukowane specjalnie dla japońskiego rynku. Od wersji eksportowych różnią się silnikami, wyposażeniem i technologiami, których nigdzie indziej nie było. Najpopularniejsze modele JDM w Polsce:

  • Nissan Skyline GT-R
  • Toyota Supra
  • Mazda RX-7
  • Subaru Impreza WRX STI
  • Toyota Corolla AE86

Koszty importu

Cena samego auta to początek. Dodatkowo:

  • Transport morski i ubezpieczenie, zależne od trasy i metody.
  • Cło 10% wartości pojazdu, VAT 23% oraz akcyza 3,1% lub 18,6% (w zależności od pojemności silnika).
  • Homologacja i ewentualne modyfikacje wymagane do rejestracji w Polsce.

Karasaki: import aut z Japonii w liczbach

Zamiast etykiet wolimy liczby: 20 lat doświadczenia w imporcie i eksporcie aut, z tego 11 lat na japońskim rynku i ponad 250 sprowadzonych aut.

Proces importu z Karasaki krok po kroku:

  1. Wybór pojazdu na japońskich aukcjach.
  2. Dokładna inspekcja techniczna na miejscu w Japonii: zdjęcia i wideo.
  3. Organizacja transportu morskiego do Polski.
  4. Odprawa celna i komplet dokumentów do rejestracji.

Jak wybrać odpowiedni samochód z Japonii?

Przed licytacją sprawdź stan techniczny na arkuszu, historię pojazdu i zapisy przebiegu. Najczęstsze błędy kupujących:

  • zakup bez dokładnego sprawdzenia stanu technicznego,
  • pominięcie kosztów dodatkowych (cło, podatki, homologacja),
  • zbytnie zaufanie do sprzedawcy bez sprawdzenia dokumentów.

Najczęstsze pytania o import z Japonii

Ile kosztuje import auta z Japonii do Polski?

Do wylicytowanej ceny doliczasz transport morski, cło 10% wartości auta, VAT 23% oraz akcyzę: 3,1% przy silniku do 2000 cm3 albo 18,6% powyżej tego progu. Pełny rachunek, z przykładami kwot dla małego i dużego silnika, znajdziesz w przewodniku ile kosztuje import auta z Japonii.

Czy auta z Japonii są zadbane?

Na ponad 57 tys. aut z japońskich aukcji w naszym katalogu 67% ma na arkuszu ocenę 4.0 lub wyższą przy medianie przebiegu 60 tys. km. To efekt obowiązkowych przeglądów Shaken i niskich rocznych przebiegów, a nie selekcji najładniejszych egzemplarzy pod zdjęcia.

Czy opłaca się importować auto z Japonii?

Rachunek zależy głównie od pojemności silnika: blisko trzy czwarte aut w naszym katalogu ma silnik powyżej 2000 cm3, czyli wpada w akcyzę 18,6% zamiast 3,1%. Import broni się najmocniej przy modelach nieobecnych na europejskim rynku oraz przy egzemplarzach w stanie, jakiego na miejscu trudno szukać.

Dlaczego auta z Japonii są tanie?

Niska bywa cena wywoławcza, nie końcowa. Kosztowny przegląd Shaken zniechęca do trzymania starszych aut, więc podaż na aukcjach jest ogromna, a licytacje startują nisko. Do ceny zakupu dochodzą jednak transport, cło, VAT i akcyza, które w przykładach z naszego przewodnika dodają łącznie kilkadziesiąt procent.

Podsumowanie

Auta z Japonii ceni się za stan techniczny, a tamtejszy rynek za modele, których nie ma nigdzie indziej; mity o licznikach, częściach i skomplikowanym procesie padają po sprawdzeniu na danych. Proces importu może wydawać się skomplikowany, ale w Karasaki przeprowadzamy klienta przez wszystkie etapy, od wyszukania, przez zakup i transport, aż po odprawę celną i komplet dokumentów do rejestracji.