Auta mocno modyfikowane lub fabrycznie zmienione, często sportowe wersje po istotnych przeróbkach wnętrza, zawieszenia, układu napędowego lub aerodynamiki. Nie oznacza złego stanu fizycznego, tylko że pojazd odbiega od fabrycznej specyfikacji w sposób, który wpływa na homologację lub historię. Kupowane głównie przez kolekcjonerów wąskich modeli (zmodyfikowane GT-R, Supry, Lancer Evo), wycena zależy od jakości i renomy warsztatu, który modyfikacje wykonywał. W Polsce wymagają dodatkowych badań technicznych, a koszt rejestracji rośnie. Pole minowe: sprawdzaj uważnie konkretne modyfikacje.























